#6 W krainie wiecznego napięcia

Posłuchaj odcinka:

Kraina mroczna, tajemnicza i zimna – niczym Buka. Jedną z podstawowych trudności, z jaką mierzą się DDD są nieuchwytne, a jednocześnie obezwładniające poczucie lęku i samotności. Jednym z powodów tak zdeterminowanego napięciem przeżywania są mechanizmy regulowania swoich emocji wyniesione z dysfunkcjonalnego systemu rodzinnego.

Kształtuje on – zwłaszcza w dzieciach – nawyk pomijania, tłumienia, a czasem wręcz niedostrzegania i nienazywania własnych uczuć i potrzeb Zostają one uznane za nieważne. Priorytetem jest bowiem utrzymanie działania systemu rodzinnego jako całości. Dzieci trenowane są więc do wyrzekania się siebie – tego, co czują i potrzebują – na rzecz okazywania takich dążeń, które nie będą obciążać systemu.

Tym samym emocjonalna strefa życia zostaje zredukowana do „dobrze” albo „źle”. Po przejściu tak fundamentalnego treningu zaprzeczania swoim odczuciom – nieznajomość swoich emocji i potrzeb jest naturalna

🔸 Czy stan trwałego napięcia, przeżywany prawdopodobnie od zbyt wczesnych lat, aby można było sobie przypomnieć jego początek, można zredukować do niezbędnego minimum?

🔸 Czy możliwe jest opanowanie języka emocji, aby posługiwać się nim płynnie, złożonymi zdaniami?

🔸 Jaki to może mieć wpływ na procesy wewnętrzne osoby – to, jak mówi o świecie, o sobie i swoich doświadczeniach; to, jakie uczucia przeżywa i jakie mechanizmy kierują jej działaniem?

Udostępnij na:
Facebook
LinkedIn
WhatsApp